sobota, 15 lipca 2017

160. Wracamy do jednego domu.

"jednym szeptem, jednym gestem,
jednym drgnieniem powiek zmieniasz
zawstydzenie, kiedy jesteś,
w zamyślenie, gdy Cię nie ma.."

Ostatnio często Cię nie ma, zostaję sama ze wszystkim. Ale w sercu zawsze zajmujesz pierwsze miejsce. Już na zawsze. Jedyny i wyjątkowy. Mój i tylko mój. 
I choć często wyjeżdżasz, często Cię nie ma, zawsze wracasz. Oboje wracamy. Do jednego domu. Wciąż do siebie. 115. miesięcy. 

8 komentarzy:

  1. Ważne żeby ten samotny czas w 100 % wykorzystać dla siebie i własnych potrzeb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się :) nadrabiam czytanie wtedy :)

      Usuń
  2. Razem zawsze najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście! :) Choć ostatnio ciężko o wspólne dni.

      Usuń
  3. Nie da się ze sobą być 24h/dobę. Ale ważne, żeby chcieć wracać do domu, do ukochanej osoby, która w nim czeka :) i cieszyć się każdą wspólną chwilą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jest, kiedy wiesz, że wracasz do domu, gdzie ktoś na Ciebie czeka. Nie zawsze się jednak tak da.. Ale sama świadomość, że ten Ktoś mimo nieobecności, zajmuje takie ważne miejsce w moim domu jest wspaniała :)

      Usuń
  4. I zawsze bedziecie wracac, bo laczy Was piekna Milosc :)

    OdpowiedzUsuń