sobota, 15 lipca 2017

160. Wracamy do jednego domu.

"jednym szeptem, jednym gestem,
jednym drgnieniem powiek zmieniasz
zawstydzenie, kiedy jesteś,
w zamyślenie, gdy Cię nie ma.."

Ostatnio często Cię nie ma, zostaję sama ze wszystkim. Ale w sercu zawsze zajmujesz pierwsze miejsce. Już na zawsze. Jedyny i wyjątkowy. Mój i tylko mój. 
I choć często wyjeżdżasz, często Cię nie ma, zawsze wracasz. Oboje wracamy. Do jednego domu. Wciąż do siebie. 115. miesięcy. 

3 komentarze:

  1. Ważne żeby ten samotny czas w 100 % wykorzystać dla siebie i własnych potrzeb :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Razem zawsze najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie da się ze sobą być 24h/dobę. Ale ważne, żeby chcieć wracać do domu, do ukochanej osoby, która w nim czeka :) i cieszyć się każdą wspólną chwilą :)

    OdpowiedzUsuń