niedziela, 15 września 2013

55. Być blisko.

Jesteś moim nałogiem. Może trochę niebezpiecznym, ale za to jak bardzo przyjemnym. Lubię się czuć 'osaczona' Twoją miłością, otulona słowem, czułością. Lubię wiedzieć, że przy Tobie, tylko przy Tobie, jestem tak bardzo bezpieczna. Kocham patrzeć, jak śpisz, przytulać się do Twoich pleców, słuchać miarowego oddechu, być kołysana do snu Twoimi westchnięciami. I wiem, że jestem Twoja, a Ty mój.. Od 69. miesięcy, już na zawsze..

"Chcę do Ciebie, nic więcej,
chcę usiąść i słuchać, być blisko.
Chcę do Ciebie, nic więcej,
to dużo i mało i wszystko."
Sambor Dudziński, 'Chcę do Ciebie'

28 komentarzy:

  1. Bedziecie Razem na Zawsze :) i badzcie tacy szczesliwi :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wierzę w to, że będziemy zawsze razem.

      :*

      Usuń
    2. innej opcji nie ma po prostu...
      P.S. niestety na list troche dluzej poczekasz, bo jakos ostatnio nie moge sie zabrac za odpisywanie...przepraszam :*

      Usuń
    3. bywa i tak, ja też nie zawsze odpisuję od razu :)

      Usuń
  2. To jest chyba Twój najlepszy nałóg w życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jak tu jestem to placze. Ale zycze Wam tyle szczescia, ile tylko mozliwe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, przestaję pisać, bo ciągle mi tu ryczysz.. :(

      ;) :*

      Usuń
  4. Taka stabilność jest bardzo pozytywna, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że każdego kiedyś czeka taka stabilność, więc i Tobie jej życzę :)

      Usuń
  5. wow, tyle czasu! :) gratuluję i życzę jeszcze wielu wielu wspolnych miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, długo już :) dziękujemy :*

      Usuń
  6. 69 miesięcy? Brzmi imponująco. Oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) mam nadzieję, że kiedyś powiem 69. lat :P

      Usuń
  7. Gratuluję..;* Ja 15-tego ze swoim chłopakiem świętowaliśmy 36 miesięcy. I też mówiłam mu, że jestem moim jedynym poważnym nałogiem;) Szczęścia życzę świeżo upieczonej Parze Młodej:)
    J.

    OdpowiedzUsuń
  8. bałabym się tak przeraźliwie uzależnić od drugiego człowieka, to by mnie zniszczyło prędzej czy później

    choć zazdroszczę okropnie tego oddania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, to raczej oddanie niż niebezpieczne uzależnienie. chociaż - lubię być od niego uzależniona, a nie zależna..

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  9. Nawet nie wiesz jak miło czytać takie słowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po prostu miłość. Wspaniała, piękna i już tak długa... ach. Piękne.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i też pozdrawiam! :)

      Usuń
  11. Lubię takie posty. Nacechowane wrażliwością, kipiące miłością, ociekające szczęściem. Powodzenia Wam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardziej niż takie posty, lubię takie życie :)

      Usuń
  12. Tylko pozazdrościć. :) Jak tam Wasze małżeńskie życie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś leci :) Budowa ruszyła, więc znów mamy, co przeżywać, o czym myśleć.

      Buziaki :*

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. puk, puk! Jestem, jestem, leniłam się blogowo :P Ale na pocieszenie mam fotorelację, zapraszam więc :*

      Usuń