piątek, 17 sierpnia 2012

16. Od 56. miesięcy nic się nie zmienia.

Dziewczyny, TRAGEDIA!!!

Pierwszy raz zdarza mi się coś takiego - zapomniałam o Naszej 56. miesięcznicy! :( Miałam w pracy tyle roboty, że zupełnie nie skojarzyłam, że w środę był 15. Dopiero teraz spojrzałam przypadkiem w kalendarz i co? Zdziwiłam się wielce, że to już 17., a ja jeszcze o Nim nie pisałam w tym miesiącu.. Ale już nadrabiam ;)

`Chcę nieustannie gubić się pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno do Twojej piersi. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się nie działo, mogę tam wrócić i zostać, bo TYLKO TAM jest moje miejsce..`

Wciąż tak samo zakochana w TYM mężczyźnie, wciąż tak samo zapatrzona w TE oczy, wciąż tak samo wsłuchana w bicie TEGO serca. Od 56. miesięcy nic się nie zmienia, może jedynie to, że z każdym dniem kochamy się coraz mocniej.. 

"Kocham, jak patrzy..
Chociaż nie robi wyznań, to trzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna.
Jego dłonie sprawiają, że mam dreszcze.
Jego język sprawia, że jęczę.
Pozwalam, by robił ze mną wszystko...
Tylko ja sypiam w Jego ramionach.
To dla Niego zostałam stworzona.
Tylko mnie nazywa kochaniem.
To mój teren pod Jego ubraniem.."

Polecam posłuchać Wdowy, bo choć tekst w niektórych momentach jest trochę wulgarny, to strasznie mnie kręci, już od dawna!





27 komentarzy:

  1. a w środę czekałam aż napiszesz ;) następnym razem przypomnę :P
    za to My mamy dziś 25. miesięcy :)

    gratulacje ;* a do ślubu już Wam niecały rok został :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, następnym razem przypominaj szybciej ;) dziękujemy za gratulacje :* a do ślubu jeszcze 358 dni :))

      ps. lubisz fora internetowe? może chciałabyś się poudzielać na babskim forum?

      Usuń
    2. zareklamowano mi je tak: "Poszukujemy kobiet z pasją! Tych zwyczajnych i niezwyczajnych. Takich, które swą radą wesprą inne kobiety, a swą osobowością zainspirują je do działania. Gotujesz? Malujesz? A może wychowujesz dzieci? Chcesz podzielić się problemem, a może masz coś ciekawego do powiedzenia? Potrzebujesz przyjaciółki lub kompanki do dyskusji? U nas na pewno ją spotkasz! Serdecznie zapraszam do forum dla kobiet. Poznajmy sie, zaprzyjaźnijmy, spędźmy mile czas"

      ponad rok temu weszłam i zostałam :) sympatyczne dziewczyny, dużo tematów do rozmów :) jak będziesz chciała, to podeślę adres :)

      Usuń
  2. Kochana, każdemu się zdarza. Ważne, że o uczuciu nie zapominasz :)

    tu xyz. [naduzywam.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zapominam, nie mogłabym zapomnieć o TAKIM uczuciu. nawet na 5 minut mi się nie zdarza :)

      meega, mega się cieszę, że jednak nie rzucasz blogowania :*

      Usuń
    2. zakochaniec wieczny! zazdrość!!! <3

      nie umiałabym chyba:) rzucić pisania bym nie umiała, a na blogu najlepiej...

      Usuń
    3. skoro tak bardzo lubisz pisać, może mogę Ci zaproponować udział w babskim forum? :)

      Usuń
  3. Ja tez jestem tak zakrecona ze nie skojarzylam ze 15 notki u Ciebie nie ma...ale i tak najwazniejsze w tym wszystkim jest to ze tak badzo sie kochacie :) i wiem zaza kolejne 56 Miesiecy nadal bedziecie sie kochac :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też Ci się chyba zdarzyło to pierwszy raz ;) mam nadzieję, że za kolejne 56, 66, 76.... miesięcy wciąż będę mogła o Nim pisać, bo wciąż będziemy się kochać :)

      Usuń
    2. A wiesz ze tak? i przynam sie szczerze to jak bylismy nad morzem to ja zapomnialam o Naszej Miesięcznicy...zorientowałam się po powrocie...doszedł moze moj list?

      Usuń
    3. każdemu się zdarza ;) chyba już za stare jesteśmy, żeby pamiętać te wszystkie cyferki i daty :P list doszedł, pisałam więcej w smsie dzisiaj :)

      Usuń
  4. :)) Ja to nawet nie mam oficjalnej daty rozpoczęcia związku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas tak jakoś wyszło, że jest oficjalna data :) ale to chyba i tak nie jest najważniejsze ;)

      Usuń
    2. Jasne, że nie jest najważniejsze. Liczy się to, że się jest razem, a nie to, od kiedy ;)

      Usuń
    3. Dokładnie! :) a data taka orientacyjna, niech jest, a co mi tam ;)

      Usuń
  5. Przecież szczęśliwi czasu nie liczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my jesteśmy szczęśliwi, a jednak liczymy ;)

      Usuń
    2. nie musi, ja Mu przypominam! :)

      Usuń
    3. No no. Żeby o rocznicach pamiętał chociaż :)

      Usuń
  6. Nasze liczenie zaczęliśmy od innego wydarzenia w naszym życiu;) i też sobie liczymy, chociaż zdarza się, że obydwoje zapominamy o naszym dniu. Chociaż jest i tak, że on mi przypomina;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisała Rozterka, nie zawsze to, od kiedy jesteśmy razem jest najważniejsze. Najważniejsze, że wciąż, mimo problemów, jesteśmy razem :)

      Usuń
  7. Wracam... Wreszcie.
    Myślę, że udało mi się znaleźć odpowiednie miejsce. :)
    Ostatnie wskazówki na http://w-lustrzanym-odbiciu.blog.onet.pl/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z obietnicą - oficjalnie zapraszam na moją stronę: http://nightmist.pl/ oraz na mojego bloga: http://w-lustrzanym-odbiciu.nightmist.pl/
      Blog będzie widoczny wyłącznie dla osób wybranych także jeżeli chciałabyś dalej go czytać bardzo proszę o maila na adres: nightmist@nightmist.pl
      Mam nadzieję do zobaczenia.

      Usuń
    2. baaardzo się cieszę, byłam już w nowym miejscu :)

      Usuń